* * *

Od siebie
Stoję na krawędzi dnia.
Pod zamkniętymi powiekami światło.
Zamykam kolejne drzwi.
Przewracam następną zapisaną kartkę.
Nie oceniam i nie rozgrzeszam.
Na języku słodko-gorzki smak.
Pod zamkniętymi powiekami łza.
Otwieram oczy i skaczę w noc.
9 2
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 11 lat temu
:) bardzo fajnie opisałaś pożegnanie dnia :) a teraz skaczemy w noc :) :* dobrej nocki :)
Ina Boj 11 lat temu
dzięki Liv :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie