* * *

Egzystencjalne
On siedzi na schodach,przyglądam
mu się z daleka,ja czekam
na kolejny dzień,
on na nic już nie czeka.
Wyciąga drżące, chude dłonie
w stronę przechodniów,
lecz napotyka tylko karcące spojrzenia.
Tak bardzo chciałabym mu pomóc...
Nagle spogląda na mnie, coś bredzi.
Pyta o drogę do domu, a ja...
ja nie wiem co odpowiedzieć.
4 1
32 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
często chcemy coś powiedzieć... ale nie wiemy co....
1 online · Michał
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie