znowu ty

Tęsknota
Odszedles nie pytajac...
Cicho, w zadumie,z pewna
swiadomoscia niepowrotu.
-´´To tylko inna strona zycia``mowiles
``powröce ptakiem albo motylem,naprzemian.
Wczoraj byles znowu,
usiadles na poreczy balkonu
a dzisiaj roztrzepotales
swoje teczowe skrzydla
nad slonecznikiem.
Wiedzialam-ten zapach,oddech i uklucie serca
To jestes ty juz inny ale jestes.
Jutro wysypie ziarna slonecznikaw ksztalcie twojego imienia
w ogrodzie zasieje tysiace kolorow.
PRZYLEC prosze.
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
a wierzyć nie chciałeś a dałam ci przetrwać,choć już tych słów nie słyszysz ale mnie widzisz by światło tobie dać,bez jedzenia opadasz szybciej z sił a robactwo wiedzieć z której strony zjesć w:):)
K
kaja-maja 11 lat temu
ale + dałam tylko na wiek ale jak cosik to na oku zostawię w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie