Pomyśl, nie myśl

O szczęściu
„Myślę, więc jestem”, ale czy na pewno?
Może właśnie wtedy, gdy myślimy najwięcej, nas nie ma
Dlaczego gdym zamyślony, do granic możliwości, ktoś powie, że jestem
a ja zapytany, nawet ramieniem nie wzruszę.

Chodzę z głową w chmurach, a jednak pochylony w stronę piekieł
Zapytany o drogę, nie wskażę
Nie dlatego, że nie ma jej, lecz mnie
Cel jest jeden.
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie