Zawsze

zawsze krajem zmierzchu
nie ma smaku krew
wolno wręcz niespieszno
płynie niczym rtęć

ogień w niebie płonie
burza ołów śmierć
żar w błękitnej dłoni
wiatr unosi pierś

ślady znów zmazane
duchem stał się dzień
winy wyrównane
szlak przecina sen

spowiedź mroku cicha
grzech przybytkiem jest
martwą w oczach skruchę
wabi wokół śmiech

zawsze krajem zmierzchu
nie ma smaku strach
cicho sobie szepcząc
z nocą płynie świat
5
186 odsłon 16 komentarzy

Komentarze (16)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
zawsze krajem zmierzchu
nie ma smaku krew'

jak to nie,kiedy komarzyce tylko czekają aby wypić krew,a tak helen to taka składaneczka,choć i też 'krajem zmierzchu jest i śmierć,gdzie człowiekowi krew wysycha lecz nie woda z NACL w:)
DARTANIAN 110 7 lat temu
Smutno i spokojnie Pozdrawiam Serdecznie
Helen 7 lat temu
Kaju ja nie jestem komarzyca, a poza tym do tej pory tylko swoją krew sporadycznie próbuje więc moja wizja smaku nie jest jeszcze pełna :D zaznaczam (jeszcze) bo kto wie co będzie w życiu:D
Helen 7 lat temu
A smutno Dart, bo ten wiersz jest poniekąd dyktowany przeżyciami moimi. Czesto mam zaszczyt witać lub żegnać dzień w kniei.. zawsze jest to dla mnie emocjonalny czas, lecz w większości są to emocje pozytywne a jedynie moja dusza poetki szuka drramatyzmu. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :):*
*Mystique* 7 lat temu
Bardzo fajny.
Każdy inaczej odczuwa. Dla mnie strach ma smak..., bardzo często smak łez, skóry, potu, krwi...
DARTANIAN 110 7 lat temu
Słyszałem o mówieniu że się nie jest wielbłądem ale że trzeba przekonywać że się nie jest wampirem czy też wampirką to niekoniecznie. Helen kaja w tych swoich komentarzach jest bardzo krewka stąd pewnie te skojarzenia a tak na marginesie to wampirki są sexy ;-)
Helen 7 lat temu
No cóż, nie czuję się dotknięta jeśli chodzi o porównanie mnie do komara :) bywają grosze porównania, może jestem już bardziej odporna kto wie:D co do wampirki, to mniemam iż mężczyźni mogą widzieć w nich coś pociagajacego... hmmm, kij ma dwa końce czyz nie Dart :)
Helen 7 lat temu
Mysti wierzę Ci że strach może mieć smak. Osobiście dla mnie nie ma smaku łez, ale całą resztę, którą wymieniłeś, widzę za znajomą :) chociaż bardziej kojarzę je z zapachu, nie ze smaku. Dziwna ta rozmowa trochę he he, ale jak najbardziej uwazam ją za prawdziwą. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny:)
zyga66 7 lat temu
Zmiana perspektywy może być bardzo inspirująca, wtedy umysł pracuje inaczej, dostrzega się inne
aspekty samego siebie, to taki back to the roots efekt, tak sobie odczytałem, Hela :)...nie kojarzę pierwszego wersu : zawsze krajem zmierzchu, coś jak na skraju zmierzchu, poza tym jest dużo natury, takiej trochę groźnej, ale do opanowania, podrawiam :):*
leopard 2 7 lat temu
zawsze krajem zmierzchu
ma swój urok świat
cicho sobie szepcząc
nocą płynie strach - 8o
Gaźnik 7 lat temu
Chyba najsłabszy Pani wiersz jaki czytałem. Nie zostawię oceny, bo i tak jest lepszy niż wszystko co sam stworzyłem, ale stać Panią na więcej. Jednak nie da się ukryć, że jako tekst piosenki zespołu typu Lady Pank brzmiał by fantastycznie. Pozdrawiam po raz kolejny :)
Gaźnik 7 lat temu
Chyba najsłabszy Pani wiersz jaki czytałem. Nie zostawię oceny, bo i tak jest lepszy niż wszystko co sam stworzyłem, ale stać Panią na więcej. Jednak nie da się ukryć, że jako tekst piosenki zespołu typu Lady Pank brzmiał by fantastycznie. Pozdrawiam po raz kolejny :)
Helen 7 lat temu
Zyguś, jest dokladnie jak domniewasz :) kraj, skraj, brzeg.. cóż kraj to może bardziej prostacka forma jakiej uzyłam. Może jest groźnie, czasem ale zawsze trzeba być ostrożnym, słuchać co się dzieje wokół:):*
Helen 7 lat temu
Leo a coś wiecej powiesz?:P:)
Helen 7 lat temu
Gaźnik, muszę powiedzieć że doceniam twoją szczerość, ba nawet chyba Cię lubię:D twój komentarz wywołał u mnie uśmiech. Stwierdzić jednak musze, że teksty piosenek lady pank są lepsze niż mój twór, raczej też w innym klimacie. Powiedz mi jeszcze, pod jakim wzgledem jest gorszy? Co sprawia że ci się mniej podoba:)
Gaźnik 7 lat temu
Moje nocne komentarze zawsze mnie zaskakują. Ale postaram się jakoś wybrnąć. Sytuacja jest taka, że ja... Nie umiem go przeczytać. Jak bym do niego nie podszedł to od razu zaczynam nucic. :D

A polubienie mnie to nie łatwa sztuka wiec pomimo słowa chyba jestem teraz bardzo szczęśliwy. Dałbym jednak plusa, ale w tej sytuacji wyglądał by subiektywnie.

Pozdrawiam i miłego dnia życzę. :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie