W szeptach mych..

Uspokój duszę swą wietrze
na marne w cerkiel się rwie
jeno uleci, tchnie oddechem
już obegnana powracać chce

w szeptach mych, w lasach
szumią z liściem młodniki
przódy mnie znane od serca
teraz w dal uchodzą bez liku

jakże bywa wszak i tęskno
jeno oblicze ukazać może
gdy na sen lico krople roni
a wzrok co rusz się płoszy

ahh..dobą gdy zachodzi mrok
jak w tafcie pojawi się mgła
popłynę powabnie wsród bór
jakbym to z nim w zaloty szła

nie... uspokój duszę wietrze
milczeniem to pomiń jeno
w cieniu, w ukryciu zachowaj
przeciem daleka jest od tego...
20
332 odsłon 23 komentarzy

Komentarze (23)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 11 lat temu
no i takie pisanie mi do Helen osoby pasuje że hoho
Helen 11 lat temu
nom Tomeczku czasem się coś uda:D :*
zyga66 11 lat temu
skrywane uczucie smutku i tęsknoty za miłością...próba uspokojenia...dusza targana uczuciami...
już kiedyś taki napisałaś Helenko...bardzo uczuciowy, buziaki:*
zyga66 11 lat temu
a tak sobie trochę pozmieniałem, przeciesz pozwolisz;)...uspokój duszę swą wietrze...na marne w cerkiel się rwie...jeno uleci jak tchnienie...a już powracać chce...w szeptach mych tak i w lasach...szumią z liściem młodniki...przódy mnie znane od serca...w dal uchodzą bez liku...dobą gdy mrok zachodzi...jak w tafcie pojawi się mgła...popłynę powabnie wsród boru...jakbym w zaloty szła...wietrze uspokój duszę...milczeniem to pomiń jeno...cieniem osłoń zachowaj...przeciem daleka od tego...
Helen 11 lat temu
Haj Zyguś...:) tak prawdę mówiąc to łatwiej się czasem tęskni i łatwiej być nieszczęśliwym jak moja peelka niż poprostu się cieszyć:))) Twoja interpretacja bardzo mi się podoba..można pokombinować na szeroko...lubię tak:)))))
tomek1972 11 lat temu
Helen, to Twoja peelka, a nie ty :((((((
Helen 11 lat temu
A czy to nie to samo Tomku??:)
tomek1972 11 lat temu
nie zawsze tak jest :))) więc się upewniam
Mario Sz 11 lat temu
Oprócz pięknie zamkniętego wątku podoba mi się pamięć o języku polskim wzruszyłem się przytem :))
DARTANIAN 110 11 lat temu
Jeno myślę sobie że i mi się podoba a treść bliska mi choć tło me oczy drażni bez mała, ale zasmakowałem wiersza i cóż rzec bym mógł inszego niż to że on nadobny.
Pozdr:-)
Helen 11 lat temu
Mario płonię się od tych pochwał...pozwolisz iż zachowam trochę skromności:)) dziękuję i pozdrawiam:)
Helen 11 lat temu
Wiataj Adam..miło Cię widzieć:) cieszy mnie że do gustu Ci przypadł...pozdrawiam serdecznie:*
Giga 11 lat temu
Piękny :) Najbardziej podoba mi się przedostatnia strofka :)
Helen 11 lat temu
Krzysiu i Giga dzięki za odwiedziny...:D buziaki dla was:))):*
ryty 11 lat temu
W szeptach mych... wśród pisku myszy ... cóż:|
Helen 11 lat temu
Ha ha może i tak Rytuś:D mój głos moze okazać się chrapaniem czarownicy he he zabawnie by było:))) pozdrawiam dzięks za odwiedziny:)
Beatrice 11 lat temu
Cóż, Helenkowo po prostu... :-) Kiedyś napisałam, tak dla jaj, wierszyk pt. Jakże to tak - właśnie mi się przypomniał. Pozdrawiam :-)
katharsis 11 lat temu
bajecznie
zdzislawmac 11 lat temu
++++++:-))
Helen 11 lat temu
Zdzisławie, Katharsis dziękuję za odwiedziny..:)
Helen 11 lat temu
Bea zdaje się ze pamiętam ten wiersz...gdyż stosunkowo niedawno go napisałaś nie więcej niż kilka miesięcy temu:)))) a no tak trochem Helenowata:D dziękuję i buziaczki przesyłamm:*
marcopolo 11 lat temu
....gdy na sen lico krople roni....Ach esencja piękna .Pozdrawiam serdecznie
Helen 11 lat temu
Dzięks Marcopolo:D pozdr.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie