sok z wiśni
•
są takie słowa
szeptane niespokojnie
cicho by nikt ich nie słyszał
są spojrzenia gładkie i ulotne
których nikt nie widział
wiele pomyłek może mieścić
jedna krótka chwila
mówisz wszystko jedno..
sok z wiśni
nie ma smaku wina
ta sama kawa we dwoje
inaczej może pachnie
przez lata słodzona cukrem
co osiadał na dnie
zwykłe pasma zmierzchu
nie są już romansem
dnia ubywa noc za długa
śpimy w naszym transie
choć pod jednym niebem
inne nas coś trzyma
mówisz wszystko jedno..
sok z wiśni
nie ma smaku wina
szeptane niespokojnie
cicho by nikt ich nie słyszał
są spojrzenia gładkie i ulotne
których nikt nie widział
wiele pomyłek może mieścić
jedna krótka chwila
mówisz wszystko jedno..
sok z wiśni
nie ma smaku wina
ta sama kawa we dwoje
inaczej może pachnie
przez lata słodzona cukrem
co osiadał na dnie
zwykłe pasma zmierzchu
nie są już romansem
dnia ubywa noc za długa
śpimy w naszym transie
choć pod jednym niebem
inne nas coś trzyma
mówisz wszystko jedno..
sok z wiśni
nie ma smaku wina
Cierpkie,ale krytyczne spojrzenie kontrastuje z przeszłością, lepszą, żywą, kolorową, pełną słodyczy i aromatów,jak dobre wino, i tu pojawia się tęsknota, na razie tylko szeptana, i chęć przerwania tego beznamiętnego transu, to jest piękny wiersz Hela, serdecznie Cię pozdrawiam :*:)