~Jutro ci odpowiem~

zamyka usta, sznurując dwoje warg
niczym skrzydła, gładkie, różowe
pomne na pocałunki, szczere,
a oczy jasne, okolone
w tynkturę, lecz jakże fiołkowe

gdyby zaś dłonią, upomnieć miała
o uwagę, jak wiatr w liściach,
jak oddech o północy, gorący
a jakże ulotny, całej duszy by na
pamiątkę, piętno wyryła

i tej wyrwy w sercu, co piętrzy
uczucia ulotne, sens nadany chwilą,
może by łatwiej odejść przyszło,
może by jutro, słowem miłym było

a tak, patrzeć w nicości oblicza,
czekając legnąć ku ziemi
niby nie czuć serca bicia, a oddech
jak mara, przed twarzą mieni
6
61 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
choć na odpowiedź
jutro może być za późno
gdyż decyzję od razu winno się podjąć w:)
zyga66 8 lat temu
Czasem wystarczyłby jeden gest żeby wszystko zmienić, ale coś powstrzymuje, nie pozwala, słowo /jutro/ to taka mała furtka, gdyby tylko nie ta wyrwa w sercu, dobry wiersz Hela, cieplutko pozdrawiam :*)
jaropasztii 8 lat temu
to je dobre...pozdro miła..
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie