Słońce wisiało na krawędzi horyzontu.
My jak wampiry
wisieliśmy razem z nim głową w dół.
Nie podnosiliśmy wzroku,
jedynie tylko
otwieraliśmy oczy na sprawy,
które okrywała noc.
My jak wampiry
wisieliśmy razem z nim głową w dół.
Nie podnosiliśmy wzroku,
jedynie tylko
otwieraliśmy oczy na sprawy,
które okrywała noc.
3
0
17 odsłon