Zamyślony

Powstrzymuję swoje oczy

usta milczą bezimiennie

utrzymuje serce w piersi

niby w skrzyni Davy Jonesa

pragnę kochać

lecz oczy wpatrzone wciąż w ten sam punkt

wyjące jak wilk do księżyca



stoję sam walcząc z losem

ciągnąc tym samym kolejny los

samotnie się sobie przyglądam

będąc ziarnkiem piasku w oku cyklonu.
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie