Uwolnić szare komórki

O sobie
Otworzyłem książek stertę
znalazłem spławik i gdzieś przynętę
posłałem w spining też iść
ale kurzu zdarłem tylko kiść
stój
przeciągnąłem wzrokiem po tytułach
nieznane mi słowa
czy to żywa komuna?
pomyślałem
nie czytał ich nikt
choć czytać zwykł
w nomenklaturze państwa X
nikł
tak prosto
bo po dziurawych autostradach
spacerował boso
w kilcie z błędów
jak parada a la Boston.
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie