Tak wiele planów

O sobie
Widziałem potopy wyobrażeń
zlały się jak biel i czerń starych murów
gasiłem je chęcią bycia wiecznością
nieposkromiony krytyk tykających wskazówek
za mało by żyć i się zestarzeć
za dużo by nie popaść w wszechobecny
kicz populistycznej szarografii
zmęczony kilometrowymi pokładami samotności
zamyślam się stojąc na przystani ludnych czasów
tyle snów, które nie wyszły z szuflady
wizji schowanych pod powieką
tak mało się spełniło
3
17 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie