Sztuka widzenia

Zamknij oczy, rzuć wszystko i odejdź...

Odpływa Twój statek milowy
już buty gotowe do marszu
zostawiasz świat cynamonowy
łyżeczkę goryczy w tym barszczu.

Czerwieni się pośród srebra
nasącza wargi i język
konstrukcje twych zasad utwierdza
pojmując co było jak więzy.

Powoli bo zmiany się ślimaczą
bezdechu gdyż ciężko w sercu
poznajesz co inni tracą
gdy stajesz z nim na kobiercu.
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
po prostu naprawdę fajny tekst.
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie