Szał zaklętych ciał

Widzę twarz zwróconą ku mnie
beztroską, śmiałą jak dotyk słońca,
podnoszę ją oczami duszy,
splecionych ciał nie będzie końca.

Złączyły pieśni nas jednym losem,
pachniało rześko jak z letnich fal,
koperty słów kręciły nosem,
języki drgając popadły w szał.


Figury, pozy, aktów stu bal
oddech rytmiczny, rozkoszy jęki
liryki, prozy, podróży dal
nocy gwieździstej złociste wdzięki.
3
147 odsłon 13 komentarzy

Komentarze (13)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
rusałka 15 lat temu
Pierwsza jest najlepsza, bo oczy są najważniejsze :) Ja też przypomniałam sobie spojrzenie mojego A... hmmm :)
biedroneczka 15 lat temu
Brawo ,oddane emocje.Wiersz obrazowy,można się odnaleść w sytuacji i o to chodzi ,tylko jakbyś dopisał jeszcze mocniejsze zakończenie byłoby super,ode mnie plus.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie