Powienienem dawno spętać dni

Smutne
Poprzez próżne dni
bezbronnie zapomniane
schowałem jak wstydliwe dziecko niepewność.
Skradłem nierealne sny
formy własnej mennicy
stając się rzeczą.
Gdy Ty obrastałaś w kurz
codzienność bawiła progi,
brnąłem więc bezwiednie.
Wzorowo szyłem kaftan
byłem narratorem.

Zaiste,
żal słonecznych mil
owych cennych chwil
niezasłanych rozkoszą.
Podniebnych gier,
percepcji danych w postaci
perspektywy i wyboru
zbyt łatwo minionych.
8
91 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

feliks1410 13 lat temu
lepiej latać niż pętać dni. Pętanie dni i życia jest puste.
Gryf88 13 lat temu
gdy spętasz dni i ujarzmisz życie dowiesz się w jaki azymut się udać... byle nie za późno
Gryf88 13 lat temu
ale ten naród czepialski:) pisałem z telefonu tekst a na telefonie nie ma korekty tekstu:P
Gryf88 13 lat temu
ale ten naród wymienialski :P kaftan nadaje nutkę szaleństwa- mój Ci ono (to słowo) nie wymienię :D
Beatrice 13 lat temu
zaiste... pozdrawiam :-)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie