Pierwszy oddech wiosny

"... przebudziłem się wiosennie
po wielu miesiącach szarówki"

Granat nocy, poranków pomarańcz
rzucają światło po szufladach głowy
gdzieś w duszy słyszę tańcz
i zrzucam wstydu okowy

wieczorami gwiazdy czterolistne
drogę oświetlają wokół
w dzień patrzę na niebo błękitne
chyba pierwszy raz w tym roku

bo któż nie skostniał raz pośród godzin
w porach zbłąkanych myśli
abstrakcja nasącza krajobraz nizin
na imię ma nicość, łyko w winogrona kiści.
4
52 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
Mniam...winogronaa...! ;) oczywiście na plus;D
annabell123 14 lat temu
Trochę za dużo dopełniaczówek. Wokół chyba łącznie? Treść nie porywa.
Gryf88 14 lat temu
dzięki za poprawę, tekst miał być lekki więc nie zmusza do porywów refleksji:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie