Huśtawka duźdawka

O życiu
zasiadała to samo miejsce
bujała duszę każdego dnia
słuchawki były jej życia lustrem
przy nich wchodziła w odmienny stan

nie kochał świat tych pięknych warg
jeszcze nie zdołał pomieszać w głowie
może się mylę co do tych wad
wnet doświadczenie klapsem odpowie

budziła słońce gasiła bar
stawała wcześnie zastygła prozą
nie wyliczając godzin ni lat
stawiała czoła najgorszym mrozom

kiedyś przeleciał nad nią od tak
ptak co zwiastuje poezji poziom
figlarnie wbijał w nią oczy pat
bo nie odleci stąd wolna nocą
4 3
52 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 13 lat temu
- jaak zwykle nie zaniżasz lotów ;)
JKZ007 13 lat temu
a czemu nocom , sorry ale wtedy nogi się tylko pocom:)Pozdrawiam
gregorsko 13 lat temu
ładne Gryfie pozdrawiam :-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie