jutro mnie przeraża!
bynajmniej daleka przyszłość
bliski horyzont szarości
za parę godzin będę jak martini
wstrząśnięty, niezmieszany
zziębnięty czekając na transport
na pustym a zarazem ludnym
przystanku w kierunku ulicy codzienności
bynajmniej daleka przyszłość
bliski horyzont szarości
za parę godzin będę jak martini
wstrząśnięty, niezmieszany
zziębnięty czekając na transport
na pustym a zarazem ludnym
przystanku w kierunku ulicy codzienności
3
1
27 odsłon