Rozmarzył się stojąc w deszczu
spłynął po witrynie bezwładnie
zmrużył brwi gdy kropla pogładziła czoło
spojrzał na świat jak niemowlę
świeżości wschód przywitał się ładnie
planował żyć
nie planował na nowo
słowa barwiły dni więc
trwał tak ze spokojną głową.
spłynął po witrynie bezwładnie
zmrużył brwi gdy kropla pogładziła czoło
spojrzał na świat jak niemowlę
świeżości wschód przywitał się ładnie
planował żyć
nie planował na nowo
słowa barwiły dni więc
trwał tak ze spokojną głową.
7
0
37 odsłon