Mój przyjacielu
Żar minionych lat wypalił moje ego
pozostawiając zgliszcza nadziei
Aureola mojej naiwności
nie chce świecić
przyćmiona fałszywą miłością
Gdyby nie Ty poległ bym
na polu własnej egzystencji
Wskazałeś mi drogę która
wywiodła mnie z labiryntu bezradności
Podałeś mi dłoń gdy
tonąłem w morzu nienawiści
Nadstawiłeś swą pierś
gdy kule zdrady miały
wykonać na mnie wyrok
Oddałeś za mnie swój
ostatni oddech bym mógł
odnaleźć sens swojego życia
Ty...mój przyjacielu
pozostawiając zgliszcza nadziei
Aureola mojej naiwności
nie chce świecić
przyćmiona fałszywą miłością
Gdyby nie Ty poległ bym
na polu własnej egzystencji
Wskazałeś mi drogę która
wywiodła mnie z labiryntu bezradności
Podałeś mi dłoń gdy
tonąłem w morzu nienawiści
Nadstawiłeś swą pierś
gdy kule zdrady miały
wykonać na mnie wyrok
Oddałeś za mnie swój
ostatni oddech bym mógł
odnaleźć sens swojego życia
Ty...mój przyjacielu