Granica
Jak możesz prowokować
moje serce
moje chwile
ta noc mówiła czysto
brakowało głębokiego spojrzenia
kochaliśmy latami
taki ciągły Peszek ciągle zmieniamy te ręce
Gładkie myśli skrywają ducha
Nie nie poczekaj ja chcę tylko twoją rękę
Możliwe
to nie sentyment
moje serce
moje chwile
ta noc mówiła czysto
brakowało głębokiego spojrzenia
kochaliśmy latami
taki ciągły Peszek ciągle zmieniamy te ręce
Gładkie myśli skrywają ducha
Nie nie poczekaj ja chcę tylko twoją rękę
Możliwe
to nie sentyment