ślepiec

Egzystencjalne
widziałam
tweoje ciało
rzucone przez morze

nie pamiętam jak miałeś na imię
chciałm tylko
w rozpaczy by wchłonął nas ocean

przerażenie i brak siły
cisza
doczekałam kolczastych drutów
płaczących matek
umierających dzieci

i martwych sumień

wbijam wzrok w ściane nicości

nie dane nam będzie dkupienie win

zanim umrą tysiące podnieśmy głos
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
na szczęście są też tacy, którzy pomagają i tak jak Ty o tym piszą, czy też fotografują, mocny
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie