Wiatr
Ostatni liść ucałował leśne poszycie
Pierwszy śnieg otulił go białym kocem
Północny wiatr zamraża umęczone myśli
zawiewa tęsknotę ku zapomnianym dąbrowom
Lecz wiatr musi się odmienić
by przygnać stare łzy
na czarne wesele
Pierwszy śnieg otulił go białym kocem
Północny wiatr zamraża umęczone myśli
zawiewa tęsknotę ku zapomnianym dąbrowom
Lecz wiatr musi się odmienić
by przygnać stare łzy
na czarne wesele