Homo homini lupus est

Egzystencjalne
Z uścisku pazurów i kłów
wyrywasz się i wpadasz w las

Są za tobą
wilcza pogoń

Wyszarpują sierść
z ogona uszu i łap

krok za krokiem
twoim tropem
minął Księżyc wzeszło Słońce
nie masz sił

Nagle wiesz
Ocalisz skórę!

Zwalniasz
wbiegasz w szereg
za nową ofiarą
bieżysz
kąsasz
Zlizujecie krew
6
61 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
przesada -- nie podniecaj się
Za późno;)
gizela1 13 lat temu
daj spokój człowieku bo cię palnę
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie