* * *

Egzystencjalne
Masz moją twarz
nosisz na sobie moje ubranie
i głos, zupełnie jakbym słyszał swój

Znam cię „przyjacielu”

Zbudź się
Po tylu latach, proszę
wstań, nie możesz już spać

Zaczyna się wyścig
ostatnia szansa by odnaleźć to wszystko
czego nie było i o co nie zawalczyliśmy

Opowiesz mi o swoich koszmarach
tych najstraszniejszych gdy krzyczałeś we śnie

Tylko proszę, wstań
to nasz ostatni świt, więcej nie będzie

Masz moje imię
nosisz w sobie mój krzyż
i głos którym wyszeptujesz mój strach
6
51 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
niezły wiersz
duch44 13 lat temu
zgadzam sie z Gizela tylko tak na marginesie jeden przecinek interpunkcji nie czyni więc go przejrzyj moze zasady przeciez znasz a jak sa zbyt krepujace moze białym plusik za zawartość
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie