* * *

Melancholia
Księżyc świeci jasno
lecz próżny jego trud skoro nie przynosi ciepła
W jego blasku wszystko nabiera kształtów
Darowane życie, tylko jedno
które przeszło obok jak widmo bez twarzy

W monotonni leśnych dźwięków
słyszysz swoje imię
pogardliwy szum liści
i zimny uścisk wiatru

Pożywianie się jest pustym obowiązkiem
Choćbyś spał tysiąc dni nie zaznasz odpoczynku
Biegniesz przez wypalone pustkowia
w poszukiwaniu utraconych lat
i chwil które mogły coś znaczyć

W wiecznie mrocznym lesie
znalazłeś swoje leże
Zlizujesz rany
językiem nie sięgniesz serca i umysłu

W lesie mrocznym po wieki
zapadniesz w najdłuższy z wszystkich snów
4
32 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
może ciepła nie przynosi ale daje jasność w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie