* * *
Zbudzony pocałunkiem
słomiany ogień strzeli w górę
wysoko
Wskoczy na skrzydła skowronków
Z jednej chmurki na drugą
płynie strumień neonów
Ars moriendi
jak sztuka kochania
tego co niekochane
słomiany ogień strzeli w górę
wysoko
Wskoczy na skrzydła skowronków
Z jednej chmurki na drugą
płynie strumień neonów
Ars moriendi
jak sztuka kochania
tego co niekochane