***

Melancholia
Z górskich szczytów spływa woda
i zmieszane z nią łzy

Miesiące wirują przemienione w chwile
uderzające w rytm serca

Słyszę skowyt wiatru
wiem że spadnie deszcz
na jedną noc oczyści z bólu
Zapadnę w sen

Wrony zacieśniają krąg na niebie
Nastaje dzień

Z górskich szczytów spływa woda
i zmieszana z nią krew
8
71 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
/i zmieszana z nią krew/ -/i zmieszany z nią smutek/ lepiej mi pasuje,ale to nie mój wiersz.pozdr.
chyba faktycznie lepiej, ale nich już zostanie jak jest;) pozdrawiam
copelza 13 lat temu
a mnie drażni ten oklepany skowyt wiatru:) ciężko jest w naszych czasach uniknąć frazeologizmów.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie