Prośba
Zabij mnie, nie chcę pamiętać.
Zabij, nim moc wspomnień mnie spęta.
Zabij, niech w zapomnieniu się zatracę.
Zabij, nim znów w lustrze się zobaczę.
Zabij, już siebie nie poznaję.
Zabij, niczego ci już nie wybacze.
Zabij, używając słów bez znaczeń.
Zabij, patrząc prosto w me oczy.
Zabij, dłużej żyć nie potrafię.
Zabij, niedotrzymanymi obietnicami.
Zabij, swymi manipulacjami.
Zabij, sądząc że o niczym nie wiem.
Zabij, umrę niemo krzycząc.
Zabij, obiecuję ci że to będzie koniec.
Zabij, ulży nam obojgu.
Zabij, to prośba ma ostatnia.
Zabij, nim moc wspomnień mnie spęta.
Zabij, niech w zapomnieniu się zatracę.
Zabij, nim znów w lustrze się zobaczę.
Zabij, już siebie nie poznaję.
Zabij, niczego ci już nie wybacze.
Zabij, używając słów bez znaczeń.
Zabij, patrząc prosto w me oczy.
Zabij, dłużej żyć nie potrafię.
Zabij, niedotrzymanymi obietnicami.
Zabij, swymi manipulacjami.
Zabij, sądząc że o niczym nie wiem.
Zabij, umrę niemo krzycząc.
Zabij, obiecuję ci że to będzie koniec.
Zabij, ulży nam obojgu.
Zabij, to prośba ma ostatnia.