Stary list do ojca

Pamięć
Ojcze!

Tak ciągle krzyczę w myślach swoich
Pod obojętnością kryje się żal
Żałujmy razem wszystkich godzin,
których niestety dać nie mogłeś nam

Masz żonę nową, synka małego
Dom numer jeden , dom numer dwa
Jestem ciekawa czyś jest szczęśliwy?
Beze mnie, córki z dawnych lat?

Wiem dobrze, że znałam Cię najlepiej
Wiem już, że duszę wymiętą masz
Mimo tego dla tych paru godzin
oddałabym mój maleńki świat

Jest mi smutno… smutno cholernie,
że jesteś taki i że jestem ja
Wykluczona, wydziedziczona-
Tato.. czy szczęśliwy jesteś tak?
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
kiedy sama się rozwiedziesz, zmieni się punkt widzenia. to zwykle nie kwestia szczęścia, a wyboru mniejszego zła. czasem gorzej dorastać ze starym niż bez niego.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie