Żyłam w ukryciu

O przyjaźni
schowana blisko lasu
odgrodzona cieniami topoli
od radości życia

codzienność bez marzeń
wracała potrzebą chwili

chowałam rozrzucone kartki
niespokojna że zauważysz zamieszanie

zwiędłam zbyt wcześnie
przyszła wiadomość o śmierci
przyjaciela

przestałam wspominać
z miłości do dzieci

moje kochane dziewczynki
odnalazły szufladę
wysłały wiersze

spotkałam anioła
ustawiłaś drogowskaz
przypięłaś skrzydła
wzbogacasz przyjażnią jesteś
bezcennym prezentem
i darem od Boga

dziękuję

20 11 2018
/ wiersz dedykuję mojej przyjaciółce Alince/
7
57 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
coś jak z romansu ala dajmy na to Przeminęło z wiatrem :(
Pixie 7 lat temu
Przeminęło z wiatrem to piękna książka!
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie