Za szybą

O życiu
rozbiegane drzewa
złagodniały

brzozy
przytulone do świerków
leciutko
wygięły gałęzie
bawią się światłem

na drodze
oczekiwanie przed
nieuchronnym
łóżko szpitalne skryło
rozpacz

stałam obok
ściskając twoją rekę
wracajmy
wtańczmy się w szepty
drzew
nie błądząc

po szczeblach obłoków
do nieba

Ewa Hulak
Radziej
7
96 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 6 lat temu
smutny
leopard 2 6 lat temu
rozbiegane drzewa oślepiają bielą

jedynie brzozy złagodniały

przytulone leciutko do świerków
ugięły gałęzie


..
czy to tak trudno? ... od razu weseley :))
zyga66 6 lat temu
leopardzie drugi, zamknij się
zyga66 6 lat temu
przepraszam Ewo
Pixie 6 lat temu
Smutny, ale piękny.
I
iron1 6 lat temu
.................
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie