wchodzi
osiada zapada głęboko
ciężki sapiący zimny
jak kukła
ociekasz nim
już nie oddychasz czekasz
cień mniejszy
malutki jakby
cisza ponaglała.słońce
ogrzewasz się
ciągniesz nie wiadomo co
z tym marniutkim cieniem
stoisz wyczekując
kiedy złapiesz oddech
osiada zapada głęboko
ciężki sapiący zimny
jak kukła
ociekasz nim
już nie oddychasz czekasz
cień mniejszy
malutki jakby
cisza ponaglała.słońce
ogrzewasz się
ciągniesz nie wiadomo co
z tym marniutkim cieniem
stoisz wyczekując
kiedy złapiesz oddech
1
3
37 odsłon
Ogrzewasz się,
ciągniesz nie wiadomo co,
z tym marniutkim cieniem
stoisz wyczekując,
ostatniego oddechu