jestem powietrza drganiem
silna szeptem miłości
przytulam dzieci do snu
słowami kołyszę
jest noc serce
dzwięczy
do nowego dnia
tęsknotą
smyczek delikatną serenadą
rytmicznie spadają orzechy
piszą ciszę
w ogrodzie
przed domem
orkiestra bez batuty
koncertuje
w oknie brzoza
tańczy rozgarnia ciemność
cała błyszczy
kłania się
wiatr liście jak harfę
pieści
słyszę
muzyką jestem
silna szeptem miłości
przytulam dzieci do snu
słowami kołyszę
jest noc serce
dzwięczy
do nowego dnia
tęsknotą
smyczek delikatną serenadą
rytmicznie spadają orzechy
piszą ciszę
w ogrodzie
przed domem
orkiestra bez batuty
koncertuje
w oknie brzoza
tańczy rozgarnia ciemność
cała błyszczy
kłania się
wiatr liście jak harfę
pieści
słyszę
muzyką jestem
7
9
127 odsłon