milczenie

Melancholia
jest we mnie
tylko cisza
nie opowiadam
wypatruję myśli
jak motyle odleciały
chwilą oczarowane

nawet sosna rozłożysta
nie ozdobiła zielenią
poczekajcie na mnie
wrócę z miłością

przygarnę uśmiech
nie będzie serce wylęknione
nagością brzozy
gałązki drgają słyszę
muzykę w moim ogrodzie

opadły liście
skurczone szeleszczą pod nogami

wejdę wyżej
na wzniesieniu lepiej widzę
jesień zatańczy jeszcze pochwycę
myśli moje
8
101 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 8 lat temu
delikatnie i z mądrymi odniesieniami. popraw sobie rozłożysta
zyga66 8 lat temu
iście jesienna melancholia Ewo, serdecznie pozdrawiam :)
Ewa Hulak 8 lat temu
ann dziękuje , :)
Ewa Hulak 8 lat temu
jesienna zyga , :) pozdrawiam
K
kaja-maja 8 lat temu
nawet sosna rozłożysta
nie ozdobiła zielenią
poczekajcie na mnie
wrócę z miłością'

łaj jaki przeskok
wielki jakby las się przeskoczyło
i po jego drzewach wyżej się pnęła
niczym myśl,samotności myśl ciszyw:)
F
fregamo 6 lat temu
o całkiem
pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie