Kiedy
wreszcie przyjdzie spokój
długi jak sen
uśmiech zostanie na ustach
niedopowiedziane smutki odejdą
każdego dnia
zbieram milośc dzieci
wyklejam nią ściany bez krzyku
dzwigam grzechy
nic nie mam
tylko marzenia są moje
za bramą konie wolne jak myśli
wyżej nad smutek unoszą serce
przepełnione miłością
na ustach kroplami błyszczy uśmiech
moich córek
długi jak sen
uśmiech zostanie na ustach
niedopowiedziane smutki odejdą
każdego dnia
zbieram milośc dzieci
wyklejam nią ściany bez krzyku
dzwigam grzechy
nic nie mam
tylko marzenia są moje
za bramą konie wolne jak myśli
wyżej nad smutek unoszą serce
przepełnione miłością
na ustach kroplami błyszczy uśmiech
moich córek
nie jedno przeżyje
jedynie nie samotność
jak też dzieci wieczne nie będą
jak ich dzieci a nasze wnuki
i po nich ich dzieci
tradycję rodzinną utrzymają
lub też zapomną
zwłaszcza że dziś
też rodzina łączy się
jak i rozdziela
dlatego może wiosna
budzi świat do życia
z wielkiej mocy Boga
składa Dar wdzięczności
że rodzina rozkwita w:):)