Jutro

O sobie
zadzwonię chociaż wszystko było
na wczoraj
dużo kartek się rozsypało
pozbieram

zrobiło się szaro wieczorem
zasłonięte choiny nie błyszczą
ucichły myśli

zamykam oczy
nie odpowiadam
czegoś chcesz i ciągle zakładasz
gwizdek

przeraża świst czajnika
ordynarnie poszarpał
ciszę

balsam przeciwko smutkom wcieram
w skórę
oddycham śpiewem ptaków
obrazem leszczyny w baziach
wczoraj zakwitła

serce rozkołysane myślą
o wiośnie
szczęśliwe
9
116 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 7 lat temu
jw :) właśnie tak, pozdrawiam
D
donata 7 lat temu
balsam na smutek wcieram w skórę ,pożycz troszkę Ewo
nieanna 7 lat temu
nie ma słów niepotrzebnych, wysmakowane
Ewa Hulak 7 lat temu
dziękuję serdecznie za pochylenie, wszystkim i pozdrawiam:)
zyga66 7 lat temu
jak dla mnie bez /oddycham śpiewem ptaków/ poza tym, dobry wiersz
Ewa Hulak 7 lat temu
zyga dobrze ,jesteś:)
jagodka20 7 lat temu
: ) piękny... Czuję to! I czekam na wiosnę z utęsknieniem...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie