Być drzewem

Tęsknota
wieczorną ciszą ściana lasu
wdziera się w smugę nieba
drzewa się chylą
igrając cieniami
odmieniają w nas myślenie
zapomnienie czynią

w zadumanej zieleni
kolory się zmieniają
jak w kalejdoskopie

chciałabym drzewem być
w duszy rosnąć konarem
chociaż raz w roku
złocić się miłością
i radością życia
7 5
87 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 10 lat temu
patrzę jak ściana lasu
wdziera się w smugę nieba
ciemnieje wieczorna cisza

drzewa się chylą grając cieniami
szumem zmieniają w nas myślenie
w zadumanym lesie kolory

kolory się zmieniają
plejada barw przede mną
jest zielono pomarańczowo albo biało

lecz dlaczego serca
dla serca tak mało i tak szaro
chciałabym drzewem się stać

w duszy rosnąć konarem
raz w roku złocić się wzajem
lasu miłością

radością być
drzewem być

Dzień dobry Ewuniu :)
Wróciłam do Twojego wiersza, bo podoba mi się jego treść.
Zdaję sobie sprawę z tego, że Autorzy nie lubią ingerencji w ich utwory, dlatego Twój tekst w moim lasku nad strumykiem tak bym poczuła, odebrała - jak napisałam.
Co do litery P na początku - też decyduje Autor.
Miłego dnia :)
Ewa Hulak 10 lat temu
dziękuję,za pochylenie nad wierszem to dobra ocena
to jest potrzebne, pozdrawiam
zyga66 10 lat temu
podoba mi się Twój wiersz Ewo, jak i interpretacja ogródka :)
Ewa Hulak 10 lat temu
dziękuje zyga
monicarose 10 lat temu
bardzo fajny klimat :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie