Bez dwunastu kroków

O sobie
sama z modlitwą .

Mały skromny krzyż niedaleko domu,
to codzienna ścieżka.
Krok po kroku , powoli , obok życia innych.
Po omacku nie widząc
szłam do światła .

Był strach, panika ,niebo przygniotło ,
bolało wszystko krzykiem .
Ciało odrętwiałe , ciągnęła silnym
podmuchem ścieżka .
Tam na miejscu ,pod krzyżem ,
wiara się rodziła.

Bogactwo i siła przyszła , pochwyciła
oddechem uniosła .
Teraz po krokach cisza
uwierzyłam sobie
.
127 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
ZA...
chwieje.
zyga66 10 lat temu
tak po mojemu:

Bez 12 kroków, sama, ale z modlitwą.
Mały skromny krzyż niedaleko domu,
to codzienna scieżka.
Krok po kroku, powoli, obok życia.

Po omacku nie widząc szłam do światła.
Był strach, panika, niebo mnie przygniatało,
bolało, wszystko krzyczało.

Ciało odrętwiałe,
ciągneła silnym podmuchem ścieżka.
Tam na miejscu, pod kzyżem, wiara się rodziła
bogactwo i siła przyszła, pochwyciła
oddechem uniosła.

Teraz po krokach cisz się dzieje i nigdy już
wiara moja się nie chwieje.
zyga66 10 lat temu
to jest dobry wiersz
K
kaja-maja 10 lat temu
rok z modlitwą
to jak marzenie
bez spełnienia
kiedy to krok się stawia
w 7ym miesiącu
a dwunastym woła
Siła jest w człowieku
a nie człowiek w sile w:)
Helen 10 lat temu
Zyguś ładna parafraza, wiersz dobry :)
zyga66 10 lat temu
hej Efora :), wersja Ewy oddaje jednak lepiej ten rozchwiany nastrój, moje czytanie, to próba uspokojenia, co do przecinków, to chyba masz rację, muszę to sprawdzió, pozdrawiam :)
Ewa Hulak 10 lat temu
Dziękuję za czytanie
dziękuję za komentowanie
to pomaga
to siła
Ewa Hulak 10 lat temu
zyga dziękuje jesteś dobrym nauczycielem
Ewa Hulak 10 lat temu
Ps zyga życzę tobie wesołych magicznych Świąt Bożych i samych dobrych rzeczy w ten cudny przed świąteczny czas, potrafisz zadumać się nad słowem dobrze zadumać dziękuję
zyga66 10 lat temu
Tobie też Ewo, spokojnych i wesołych świąt :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie