Braciszku

Osobiste marzenia i sny ,jak bajka miały się spełniać
Nie widzę już nic , a jeden nadal za wiele.

Tak bardzo chcę cię poznać
Zobaczyć twą anielską twarz
Zobacz, dziś byłbyś moim kochanym braciszkiem…

Nigdy bym się nie przyznała ale bardzo chciałam cię poznać.

Wieść o tobie zawitała w moim sercu i coraz bardziej wsłuchiwałam się w ciszę by usłyszeć bicie twego serca.
Byłeś drobny ,malutki a ja nie wiedziałam co się dzieje.

Przepraszam , że nie mogłam nic zrobić
Przepraszam , że wtedy się uśmiechałam

Powinnam była się trzymać ciebie mocno, nie umiem wyobrazić sobie twojego uśmiechu.

Gdzie teraz jesteś ?

Zbyt mały bym mogła oglądać twe martwe ciało
Nawet nie wiesz jaką pustkę zostawiłeś w moim życiu
Chciałabym usłyszeć tupot twoich nóżek i twój płacz

Wiesz…
Wiesz , że bym wytarła każdą z twoich łez

Nie mogę odwiedzać twojego grobu ,gdyż leży on w sercu matki

Ale czasem udaje mi się tam zajrzeć…
Poprzez złość i nienawiść umiem wybaczyć Bogu, że mi cię zabrał.

Wiem , że trzymasz mnie za rękę i pomagasz mi wstać.
4
22 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie