Autodenuncjacja

Panie władzo, panie władzo, przyszedłem ja z donosem.
Siebie samego muszę podkablować.
Niezdrowy tryb życia prowadzę i nie przejmuję się losem.
Innych też deprawuję, proszę mnie aresztować.

Maluję napisy na ścianach, krytykujące władzę,
Uderzające w dobre obyczaje i ogółem w kulturę.
Jestem niereformowalny, nic na to nie poradzę.
Jestem erotomanem, gwałcę Poezję, Muzykę i Literaturę.

Żądam kary śmierci, albo chociaż ciężkich robót.
Winny wszystkich tych uczynków jestem.
Profanuję sztukę, to chyba najlepszy powód.
Z chęcią usiądę na elektrycznym krześle.
4
53 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
co jeszcze rozyebiesz..?:)...chyba już nic nie zostało..?...może mur z twoim graffiti..?..:)
A
alali 11 lat temu
oj tam..coś Ty taki chętny umierać za przekonania? za odrobinę własnego zdania? wierz mi...tej władzy nie da się już zdeprawować ;))
JKZ007 11 lat temu
Pamiętaj o dobrze nasączonej wodą gąbce na czachę:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie