w moje płuca
jęk żalu
odbity echem rozpaczy
gdzieś
na poboczu drogi
tu niewiele znaczy
puściejące oko
bezradną łzę smutku
spycha na policzek
symbolicznie
pomalutku
kiedy
przez gasnący uśmiech
pocałunek rzuca
twój ostatni oddech
w moje płuca
21.09.2011r.
odbity echem rozpaczy
gdzieś
na poboczu drogi
tu niewiele znaczy
puściejące oko
bezradną łzę smutku
spycha na policzek
symbolicznie
pomalutku
kiedy
przez gasnący uśmiech
pocałunek rzuca
twój ostatni oddech
w moje płuca
21.09.2011r.