łabędzi śpiew
•
słońce skrwawione w żalu
pochylając się nisko nad horyzontem
powędrowało na zachód
wlokąc za sobą
jak podarte żagle chmur
truchło kolejnego anioła stróża
który łabędzim śpiewem
targnął się na swą wieczność
by dochować wierności
potępionej duszy
oddanej mu
pod wiekuistą opiekę
pochylając się nisko nad horyzontem
powędrowało na zachód
wlokąc za sobą
jak podarte żagle chmur
truchło kolejnego anioła stróża
który łabędzim śpiewem
targnął się na swą wieczność
by dochować wierności
potępionej duszy
oddanej mu
pod wiekuistą opiekę
jest krwisto czerwone
rankiem też takie wstaje
budząc uśmiech
a wróży mróz
lecz nie łabędzim śpiewem
bo w srebnej fali
swój raj mają
jak też w przestrzeni
westchnieniem unoszą w:)