Katharsis II Niebo
bosymi stopami
brodzę w morzu traw
ukwieconych
białymi żaglami motyli
chłonąc woń słońca
unoszącą się
ponad spierzchnięte źdźbła
ażurowymi płomieniami
drżącego powietrza
i z każdym oddechem
napełniam duszę
niczym nie skrępowaną
obecnością nieba
brodzę w morzu traw
ukwieconych
białymi żaglami motyli
chłonąc woń słońca
unoszącą się
ponad spierzchnięte źdźbła
ażurowymi płomieniami
drżącego powietrza
i z każdym oddechem
napełniam duszę
niczym nie skrępowaną
obecnością nieba