podążając dalej zacząłem pojmować
nienaganną , odwieczną zawiłość istnienia
nim dalej brnąłem tym więcej widziałem
i ku memu zdziwieniu więcej rozumiałem
niepojęte a jednak proste,
niewiarygodne a zrozumiałe zarazem
jak to się stało ?
Teraz wiem … - byłem tam ...
nienaganną , odwieczną zawiłość istnienia
nim dalej brnąłem tym więcej widziałem
i ku memu zdziwieniu więcej rozumiałem
niepojęte a jednak proste,
niewiarygodne a zrozumiałe zarazem
jak to się stało ?
Teraz wiem … - byłem tam ...
1
0
7 odsłon