bezkres

O szczęściu
i nastała cisza
brokatem słonecznych promieni jasność
obłoki rozpierzchły się zawstydzone
tego cudu blaskiem

pochłaniając ten bezkres
unosząc się w zapachach tęczy
patrzyłem zamkniętymi oczyma
dając się ponieść bezmiarowi szczęścia
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie