Prawo istnienia

Świat
gdy wędrowali głód sycili oddechem
bliskością pragnienia
braterstwa

wrogie ognie otoczyły ziemię
ręce nie splamione krwawym śladem
wznosili do nieba
dzieci płaczem prosiły o życie
kobiety błagały o litość

Boże widzisz ich mękę
pożogę i broń wymierzoną
krzyki nie budzą świętych...

ile istnień popalonych zabierze
morderczy szereg
ku czemu ich wiedzie
żądza krwawa

rzeki czerwieni i morza
szaleńcze okrzyki
wrzawa i karawany ...krzyże w gruzach
i blada stopa została
nienarodzone topią łzy matek

czy tak ma trwać los
człowieczy
odpowiedz Boże...
7
46 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

E
eMTi 11 lat temu
niestety człowiek wadliwą istotą jest,
harmonię zaburzyć może błachy gest...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie