przemierzyłeś tyle dróg
ilu mijałeś ludzi ile losów
pół wieku minęło za szybko
stargany zniszczony
stoisz
przed tobą koniec
przeszłość zamknięta
widzisz czujesz
czytasz księgę wspomnień
przywołując rysy twarzy
tych co byli obok
kochali
a ta jedna jedyna
zabłysła perłą białą
spadając łżą popłynęła
rysując bruzdę bólu
tęsknotą zatroskana twarz
księga otwarta jej strony
niezapisane przewraca wiatr
ilu mijałeś ludzi ile losów
pół wieku minęło za szybko
stargany zniszczony
stoisz
przed tobą koniec
przeszłość zamknięta
widzisz czujesz
czytasz księgę wspomnień
przywołując rysy twarzy
tych co byli obok
kochali
a ta jedna jedyna
zabłysła perłą białą
spadając łżą popłynęła
rysując bruzdę bólu
tęsknotą zatroskana twarz
księga otwarta jej strony
niezapisane przewraca wiatr
4
1
32 odsłon
nie nadejdzie.... tęsknota okryła ścieżkę po której stąpały onegdaj twoje stopy... zgnieciona trawa porosła czerwonym makiem... nawet krople rosy barwę zmieniły... nadzieja umarła wraz z tobą... i tylko ja i wiatr czasem przemykamy szczeliną wspomnień do tamtych dni... (J.G.)