Człowiek z pogranicza snów

O życiu
na pograniczu jawy
stoi okryty piórami
wśród ptaków zagubiony
od ludzi oddalony
klatka ciasna mu domem
szamocze się pręty ranią

świtem rozpościera skrzydła
strzepuje sny...
lot w nadgranicy
nieprzebytej ku wyzwoleniu

ptak nie ptak
ciało zakrywa szatą
nie dla ozdoby
twarzy nie ukryje
tylko oczy
zakrywa rzęsami łez
ciasno mu tu
na ziemskich drogach

tylko lot śledzi ptaków
ich pióra w włosy wplata
z obłoków czyta przyszłość

im więcej rozbarwień
układa tęczowe nuty
by grać senne ballady
4 1
32 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Johny Gmatrix 12 lat temu
a o północy wył do gwiazd szukając promieni zielonych
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie