Pod powiekami

Miłosne
odjechała
wpatrzona w znikającą postać
zamknęła oczy
gdy tafla bocznego lusterka
stała się aż nazbyt niewyraźna

nie dostrzegła
jak przystanął na chwilę
by posłać załzawione spojrzenie
ostatni uśmiech....podszyty rozterkami

dziś....odlicza dni...noce...godziny
zamyka oczy
by znów pić samotnego szampana
w azylu jego ciepłych ramion

pod zamkniętymi powiekami
bezpiecznie ukryła wspomnienia
czy wypłuczą je łzy tęsknoty
gdy będzie zamykała
po raz ostatni puste drzwi
ich malutkiego świata

zabierze ze sobą
ostatnie okruchy wspomnień
opuszczone ślady zapomnienia

już nigdy nie będzie tak samo
jak przez te krótkie dwa miesiące
gdy pod tymi drzwiami
zatrzymywał się jej czas


z cyklu " NAOME "
5
87 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
Bardzo dobrze się czyta,naprawdę wchodzi jak koka.
gizela1 14 lat temu
Bardzo dobrze się czyta,naprawdę wchodzi jak koka.
DESSA 14 lat temu
Miło mi bardzo :-)) Dziękuję i pozdrawiam
gizela1 14 lat temu
Pozdro Dessa, jesteś równa babka.
Tomasz Halman 14 lat temu
najs-ik ;)
Młoda 14 lat temu
jestem pod wrażeniem (jak zwykle)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie